-
Alpine udaje się do Le Mans na najważniejsze wydarzenie sezonu FIA World Endurance Championship: 24-godzinny wyścig Le Mans (13–14 czerwca).
-
63 lata po swoim debiucie z modelem M63 marka spod znaku strzały A wystawi model A424 w tym legendarnym wyścigu.
-
Piątkowe badania kontrolne oraz niedzielny dzień testowy będą pierwszymi kluczowymi wydarzeniami 94. edycji słynnego całodobowego wyścigu.

Le Mans. Niewiele jest wydarzeń w sportach motorowych, które łączą w sobie tak bogatą historię, pasję i najwyższe standardy. Założona przez Jeana Rédélé w 1955 roku marka Alpine zapisała jedne ze swoich najpiękniejszych kart właśnie w Sarthe. Startując w 24-godzinnym wyścigu Le Mans już od 1963 roku, marka odniosła swoje pierwsze zwycięstwo rok później, a następnie triumfowała w klasyfikacji generalnej w 1978 roku. Po powrocie w 2013 roku dodała do swojego dorobku trzy zwycięstwa w klasie LMP2, zanim ponownie wróciła do najwyższej kategorii.
Sześćdziesiąt trzy lata po rozpoczęciu tej drogi z modelem M63, Alpine przygotowuje się do zamknięcia rozdziału A424 w Le Mans. Od debiutu w 2024 roku program stale dojrzewał. Francuski Hypercar już podczas swojego pierwszego występu w Le Mans awansował do sesji Hyperpole, lecz sam debiut okazał się wymagający, zanim rok później udało się wywalczyć podwójny finisz w pierwszej dziesiątce. Nie spoczywając na laurach, Les Bleus kontynuowali żmudną pracę nad uwolnieniem pełnego potencjału samochodu i zwyciężyli w 6-godzinnym wyścigu Fuji w 2025 roku.
Alpine Endurance Team przystępuje teraz do swojego trzeciego występu w Le Mans w kategorii Hypercar z większym doświadczeniem, lepszym zrozumieniem samochodu i większymi ambicjami. Mimo to w obliczu tego wyjątkowego wyzwania kluczowa pozostaje pokora. Circuit de la Sarthe, łączący stałe sekcje toru z drogami publicznymi otwartymi dla ruchu przez pozostałą część roku i liczący 13,626 kilometra, wystawia na próbę zarówno maszyny, jak i kierowców. Świadomy tego, że ukończenie wyścigu jest zawsze podstawowym celem wszystkich uczestników najdłuższego, najtrudniejszego i najbardziej prestiżowego wyścigu roku, zespół przygotował się do tego wyzwania z najwyższą starannością.

Bezpośrednio po wyścigu TotalEnergies 6 Hours of Spa-Francorchamps na początku maja Alpine skupiło się na 24-godzinnym wyścigu Le Mans, przeprowadzając testy na torze Circuit Paul Ricard, a następnie kompleksowy przegląd dwóch samochodów A424. Zespół wykonał również szczegółowe prace walidacyjne podczas ostatniego przejazdu testowego w zeszłym tygodniu na torze Magny-Cours, aby upewnić się, że jest przygotowany na każdą ewentualność, zanim w poniedziałek rozpoczął działania w regionie Sarthe.
Zanim francuski zespół wyjedzie na tor, w piątkowe popołudnie uda się na tradycyjne badania kontrolne w centrum miasta. To niezwykle popularny początek wydarzeń towarzyszących, podczas którego przedstawiciele FIA i ACO sprawdzą kluczowe elementy każdego zgłoszonego samochodu oraz pełne wyposażenie załóg. Następnie, w sobotę o godzinie 15:00, odbędzie się parada przez miasto, poprzedzająca niedzielny dzień testowy.
Kierowcy, mający łącznie na koncie 36 startów w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, będą stopniowo odnajdywać się na torze. W tym celu wykorzystają swoje bogate doświadczenie. W samochodzie z numerem 35 Charles Milesi i Ferdinand Habsburg wspólnie wygrali klasę LMP2 w 2021 roku, zanim António Félix da Costa dokonał tego samego rok później. W aucie z numerem 36 Jules Gounon oraz zwycięzca klasy GTE Pro z 2022 roku, Frédéric Makowiecki, podzielą się cenną wiedzą z Victorem Martinsem. Jako debiutant w tym wyścigu Francuz będzie realizował program wymagany od każdego nowicjusza podczas tego długiego tygodnia w Le Mans.
Po zakończeniu niedzielnych jazd zespół skupi się na analizie zebranych danych, aby dopracować ustawienia samochodu, udoskonalić pit stopy oraz zoptymalizować wykorzystanie opon Michelin przed rozpoczęciem właściwej rywalizacji. W środę po pierwszej sesji treningowej natychmiast odbędą się kwalifikacje. W tym roku ta część weekendu zyska dodatkowy element strategiczny, ponieważ czołowa piętnastka awansuje do Hyperpole 1, rozgrywanej następnego dnia z udziałem innego kierowcy. Najlepsza dziesiątka zakwalifikuje się następnie do Hyperpole 2, gdzie trzeci członek każdej załogi spróbuje wywalczyć pole position.
Po ostatnim nocnym przejeździe w czwartek oraz paradzie kierowców w centrum miasta, Alpine Endurance Team wróci na tor w sobotni poranek na rozgrzewkę. 94. edycja 24-godzinnego wyścigu Le Mans rozpocznie się o godzinie 16:00. Podczas swojego ostatniego występu z modelem A424 Alpine przystąpi do 24-godzinnej walki, chcąc przekuć trzy lata nauki i postępów w solidny wynik w imponującej stawce 62 samochodów, w tym 18 Hypercarów.

Philippe Sinault, szef zespołu Alpine Endurance Team: „Reprezentowanie Alpine, francuskiego producenta, podczas tak ikonicznego wydarzenia jak 24-godzinny wyścig Le Mans zawsze jest powodem do dumy. Wszyscy cieszymy się i ekscytujemy, że tu jesteśmy, ale jednocześnie musimy przez cały ten dziesięciodniowy maraton rozsądnie zarządzać energią i koncentracją.
Badania kontrolne będą pierwszym etapem, a także okazją do kontaktu z publicznością przed dniem testowym. Ten pierwszy dzień jazd będzie szczególnie ważny, ponieważ pozwoli nam zrozumieć A424 w specyfikacji na 2026 rok na tym torze, po całej pracy wykonanej w ostatnich miesiącach w ramach przygotowań do tego wyścigu. Przeprowadziliśmy wiele prac rozwojowych i dopracowujących z myślą o Le Mans, a te dwie trzygodzinne sesje będą kluczowe dla potwierdzenia naszych wyborów technicznych, przejechania jak największej liczby kilometrów oraz oceny trzech mieszanek opon dostarczonych przez Michelin. Victor Martins wykorzysta tę okazję również do dalszego rozwoju w najwyższej kategorii i zapoznania się ze wszystkimi niuansami tego wyjątkowego toru. Przed nami więc niezwykle intensywny program. Pułapką byłoby od razu szukanie absolutnych osiągów. Celem jest uzyskanie do niedzielnego wieczoru jak największej pewności co do naszych bazowych ustawień, a jednocześnie umożliwienie naszym załogom odnalezienia rytmu lub zdobycia niezbędnego doświadczenia, by z pewnością siebie podejść do dalszej części tygodnia.
Będzie to kontynuowane podczas środowych treningów wolnych. Nowy format kwalifikacji dodaje kolejny element strategiczny, ponieważ w poszczególnych sesjach aż do Hyperpole 2 za kierownicą danego samochodu może pojawić się każdy z trzech kierowców. To nieuchronnie zmienia podejście, ale nie możemy stracić z oczu szerszego obrazu. Naszym priorytetem pozostaje przygotowanie do wyścigu. Od pierwszych okrążeń w niedzielny poranek aż po start w następną sobotę każde okrążenie musi przede wszystkim służyć naszemu głównemu celowi: być gotowym na 24-godzinny wyścig Le Mans”.
HARMONOGRAM (CEST)
Sobota, 6 czerwca
15:00–16:00: Przejazd przez centrum miasta
Niedziela, 7 czerwca
10:00–13:00: Dzień testowy
15:30–18:30: Dzień testowy
Wtorek, 9 czerwca
14:00–15:15: Pit Stop Challenge
15:30–17:30: Sesja autografów
Środa, 10 czerwca
15:00–17:00: 1. trening wolny
19:30–20:00: Kwalifikacje Hypercar
22:00–00:00: 2. trening wolny
Czwartek, 11 czerwca
14:45–17:45: 3. trening wolny
21:05–21:25: Hyperpole 1
21:40–21:55: Hyperpole 2
23:00–00:00: 4. trening wolny
Piątek, 12 czerwca
16:00–19:00: Parada kierowców w centrum Le Mans
Sobota, 13 czerwca
12:00–12:15: Rozgrzewka
16:00: Start 94. edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans
Niedziela, 14 czerwca
16:00: Meta 94. edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans



