BWT Alpine Formula One Team udaje się na legendarny tor Circuit de Spa-Francorchamps, gdzie odbędzie się Grand Prix Belgii 2026 – 10. runda sezonu Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA i pierwszy z dwóch ostatnich wyścigów przed przerwą wakacyjną.
Grand Prix Belgii na Spa, jeden z ulubionych wyścigów kierowców, jest jednym z czterech wydarzeń obecnych w pierwotnym kalendarzu Formuły 1 sprzed 76 lat, które do dziś pozostają częścią mistrzostw. W tamtym czasie zawody rozgrywano jednak na znacznie dłuższej wersji toru. Współczesna pętla ma 7,004 km i jest najdłuższym torem w kalendarzu na sezon 2026, choć jej długość stanowi niespełna połowę pierwotnej trasy wykorzystywanej przez Formułę 1, liczącej 14,120 km. Nadal obejmuje jednak charakterystyczne zakręty La Source, Eau Rouge/Raidillon i Blanchimont, które tworzą niepowtarzalny charakter tego kultowego obiektu.
Alpine Academy ponownie przystępuje do rywalizacji w FIA Formule 2, a po rundzie na Silverstone cała trójka jej kierowców zajmuje wysokie miejsca w klasyfikacji mistrzostw. Gabriele Minì przedłużył serię rund zakończonych podium do sześciu, wracając na podium w sobotnim wyścigu sprinterskim, i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Alex Dunne jest czwarty, natomiast Kush Maini plasuje się na szóstej pozycji po wywalczeniu podium w wyścigu głównym.
Po powrocie na Spa zespół po raz kolejny odda hołd Anthoine’owi Hubertowi. Anthoine, który był członkiem Renault Sport Academy, tragicznie zginął podczas wyścigu FIA Formuły 2 w 2019 roku. W czwartek 16 lipca wieczorem odbędzie się coroczny „Run for Anthoine”, upamiętniający również Dilano van ’t Hoffa, który tragicznie zmarł w 2023 roku. Wszyscy członkowie padoku F1, F2 i F3 są zaproszeni do wspólnego biegu lub marszu po torze ku pamięci Anthoine’a i Dilano. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 18:00 na prostej startowej, z przystankiem przy Eau Rouge, gdzie uczestnicy uczczą pamięć Anthoine’a, oraz na prostej Kemmel, gdzie wspomniany zostanie Dilano.

Pierre Gasly: „Nie mogę się doczekać weekendu na Spa, ponieważ z wielu różnych powodów jest to jedno z najbardziej wyjątkowych wydarzeń w kalendarzu. Sam tor oferuje jedne z najlepszych zakrętów w sezonie i stanowi jedno z największych wyzwań, z jakimi mierzymy się za kierownicą. W tym roku wszystko może wyglądać nieco inaczej ze względu na obecną generację samochodów i konieczność zarządzania energią podczas okrążenia, co wynika ze specyfiki toru, jego długich prostych oraz szybkich, płynnych zakrętów. Prawdopodobnie będziemy musieli podejść do tego weekendu z bardzo otwartą głową i przyjechać z kilkoma pomysłami, które pozwolą nam maksymalnie wykorzystać potencjał samochodu i poprawić czas okrążenia. Jestem przekonany, że w całej stawce zobaczymy różne podejścia do tego, jak najlepiej wykorzystać dostępny pakiet.
Jestem zdeterminowany, aby zaprezentować się lepiej niż podczas kilku poprzednich wyścigów i ponownie podjąć walkę z naszymi rywalami w mistrzostwach, gdzie sytuacja jest obecnie niezwykle wyrównana. Powrót na Spa każdego roku ma również bardziej emocjonalny wymiar, ponieważ podobnie jak wiele innych osób wspominam Anthoine’a. W czwartek wieczorem ponownie organizuję Run For Anthoine. Będzie to już czwarta edycja tego wyjątkowego spotkania, podczas którego z sentymentem wracamy do wszystkich wspólnych wspomnień.”
Franco Colapinto: „Bardzo się cieszę z powrotu na Spa w tym tygodniu, ponieważ jest to jeden z moich ulubionych wyścigów w kalendarzu. Jestem wielkim fanem tego toru, który jest szybki i niezwykle ekscytujący niezależnie od kategorii. Szybkie zakręty zawsze wymagają dużego zaangażowania, a jednocześnie jest tu wiele miejsc sprzyjających wyprzedzaniu, szczególnie w tym roku, gdy samochody mogą podążać za sobą znacznie bliżej. Zarządzanie energią również doda weekendowi interesującego wymiaru. Podczas treningów będziemy bardzo intensywnie pracować nad dopracowaniem optymalnej strategii na tym wymagającym torze. Zdobycie punktów na Silverstone było pozytywnym rezultatem, zwłaszcza po odrobieniu dziesięciu pozycji i ukończeniu wyścigu na dziewiątym miejscu. Walka z naszymi rywalami w klasyfikacji konstruktorów jest jednak niezwykle wyrównana, dlatego ciężko pracujemy, aby móc rywalizować z nimi także w Belgii, podczas ostatniego podwójnego weekendu przed przerwą wakacyjną.
Nie mogę się też doczekać środowego wieczoru. Przed nami wielki półfinał mistrzostw świata z Anglią, z której pochodzi wielu członków mojego zespołu. Zobaczymy, kto w czwartek będzie w lepszym humorze!”
Steve Nielsen: „Przystępujemy do ostatniego podwójnego weekendu wyścigowego przed przerwą wakacyjną z wieloma tematami do przeanalizowania po kilku intensywnych tygodniach zarówno na torze, jak i poza nim. Wyraźnie widać, że toczymy bardzo wyrównaną walkę w środku stawki o piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Obecnie tracimy jednak niewielki krok do części naszych rywali i musimy szybko znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. Weekend na Silverstone był trudny, ale obaj kierowcy wykonali dobrą pracę, odrabiając straty po niekorzystnych pozycjach startowych i kończąc wyścig w punktach. Szczególnie dobrze spisał się Franco, który awansował o dziesięć miejsc – z dziewiętnastej na dziewiątą pozycję. Wiele tegorocznych wyścigów rozstrzygało się w wyniku problemów i wycofań innych zawodników, dlatego ważne jest, abyśmy byli gotowi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję.
Tym razem nasi rywale znajdowali się jednak w znacznie lepszej sytuacji, aby jeszcze skuteczniej skorzystać z okoliczności. Musimy więc poprawić własne osiągi, aby w przyszłości znaleźć się w podobnym położeniu. Na tym właśnie koncentruje się nasza walka – na zwiększeniu konkurencyjności samochodu. Zespół w Enstone intensywnie pracuje nad pakietem poprawek. Kluczowe jest, aby po ich wprowadzeniu były one skuteczne i przyniosły wyraźną różnicę. Grand Prix Belgii będzie interesującym sprawdzianem dla obecnej generacji samochodów i może zaoferować zupełnie inne widowisko niż to, które dotychczas oglądaliśmy na Spa.
To wyjątkowy tor w kalendarzu Formuły 1 i bez wątpienia jeden z najbardziej kultowych. Jak zawsze udajemy się tam z optymizmem i celem osiągnięcia możliwie najlepszego rezultatu oboma samochodami.”




