Pierwszy europejski dwupak wyścigowy trwa, a BWT Alpine Formula One Team udaje się do Hiszpanii na Grand Prix Barcelony-Catalunyi, 7. rundę Mistrzostw Świata Formuły 1.
Pierre Gasly i Franco Colapinto wracają do Barcelony po raz pierwszy od przedsezonowego shakedownu oraz prezentacji malowania A526, które odbyły się w styczniu na pokładzie MSC Cruises World Europa. Wyścig daje zespołom pierwszą okazję do powrotu na tor, na którym mają już wcześniejsze doświadczenie z tegoroczną generacją samochodów, oraz do oceny tempa rozwoju w porównaniu z pierwszymi przejazdami auta na torze. Płynny, techniczny obiekt, położony poza miastem na wzgórzach Montmeló, jest uznawany za idealny test dla współczesnego samochodu Formuły 1 dzięki mieszance wolnych, średnich i szybkich zakrętów. Aby odnieść sukces, zespoły potrzebują dobrze zbalansowanego auta, które poradzi sobie z technicznymi sekcjami toru, nie tracąc przy tym prędkości maksymalnej na głównej prostej oraz na odcinku między zakrętami 9 i 10.
Formuła 2 dołącza do Formuły 1 w podróży z Monako. Kierowcy Alpine Academy — Gabriele Mini, Kush Maini i Alex Dunne — będą chcieli kontynuować swoje udane sezony. Zarówno Gabriele, jak i Alex zdobyli podia w Monako, a Kush ukończył wyścig główny na czwartej pozycji po starcie z dziewiątego miejsca. Gabriele nadal prowadzi w klasyfikacji generalnej mistrzostw, natomiast Alex i Kush znajdują się w pierwszej dziesiątce.





