- Zespół Alpine Endurance Team kończy swój drugi sezon w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC z hypercarem A424, odnosząc jedno zwycięstwo i zajmując dwa dodatkowe miejsca na podium, co świadczy o znacznym wzroście osiągów.
- Neutralizacja w ostatniej godzinie 8-godzinnego wyścigu w Bahrajnie pozbawiła francuski zespół punktów z wyścigu, w którym radził sobie bardzo dobrze. Oba A424 uplasowały się tuż poza pierwszą dziesiątką.
- Marka Alpine z optymizmem patrzy teraz w przyszłość, na rok 2026, rozpoczynając pracę podczas niedzielnych i środowych testów dla debiutantów.
Ósma i ostatnia runda sezonu FIA WEC 2025 zaprowadziła Alpine Endurance Team na tor Bahrain International Circuit.
Po serwisowaniu i przygotowaniu dwóch bolidów A424, zespół przeprowadził gruntowne testy przed kwalifikacjami. Podczas swoich pierwszych kwalifikacji Hypercar, Jules Gounon (#36) uzyskał 13. miejsce, tracąc zaledwie osiem setnych sekundy do Hyperpole. Tymczasem Charles Milesi (#35) musiał zadowolić się 15. miejscem po problemie z obrotomierzem.
W sobotę Frédéric Makowiecki (#36) i Ferdinand Habsburg (#35) byli ostrożni na starcie. Startując na twardych oponach w wysokich temperaturach, para stopniowo wpadła w rytm i ukończyła podwójny stint.
Gdy zaczęło zanikać światło słoneczne, Charles Milesi (#35) i Mick Schumacher (#36) przejęli prowadzenie na średnich oponach Michelin. Pierwszy wirtualny okres samochodu bezpieczeństwa w wyścigu nastąpił podczas drugiego stintu, a francuski zespół wykorzystał tę okazję, przyspieszając pit stopy i zbliżając się do pierwszej dziesiątki.
Krótko po czwartej godzinie na tor wyjechali Paul-Loup Chatin (#35) i Jules Gounon (#36). Zdeterminowani, by kontynuować ofensywę swoich kolegów z zespołu, również wykonali podwójne stinty, zanim oddali prowadzenie Charlesowi Milesiemu i Frédéricowi Makowieckiemu.
W miarę zbliżania się finałowego sprintu interweniował samochód bezpieczeństwa, podważając strategię zespołu poprzez ponowne włączenie do wyścigu zawodników z końca stawki. Kierowcy Alpine, którzy po restarcie zajęli 10. i 12. miejsce, zaciekle walczyli w ostatnich pół godziny, aby odzyskać przewagę w bahrajńskim wieczorze, ale ostatecznie ich wysiłki zakończyły się tuż poza pierwszą dziesiątką.
Alpine kończy tym samym swoją drugą kampanię z A424 na szóstym miejscu w Mistrzostwach Świata Producentów Hypercar WEC, ale z satysfakcją z poprawy w wielu obszarach i osiągnięcia kilku znakomitych wyników.
Po niedzielnych testach debiutantów, a następnie kolejnych testach w środę, zespół Alpine Endurance Team rozpoczyna okres poza sezonem przed kolejną kampanią w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC. Sezon rozpoczyna się na torze Lusail International Circuit w dniach 22-28 marca 2026 roku.

Alpine A424 w 2025 roku (vs 2024)
8 wyścigów (8)
16 startów (16)
16 finiszy (14)
3 wizyty na podium (1)
3 finisze w TOP5 (3)
8 finiszy w TOP10 (9)
9 wizyt w Hyperpole (4)

WYPOWIEDZI
#35
Ferdinand Habsburg
„Zakończyliśmy sezon po prostu robiąc to, co potrafimy najlepiej. Znaliśmy swoje mocne i słabe strony. Wynik jest frustrujący, ale nie popełniliśmy żadnych błędów, a zespół wykonał świetną robotę. Wiedzieliśmy, że start wyścigu będzie skomplikowany, a finisz będzie korzystniejszy. Pierwsza neutralizacja zadziałała na naszą korzyść, ostatnia nieco mniej. Takie są wyścigi i chciałbym podziękować całemu zespołowi za ciężką pracę w tym sezonie”.
Paul-Loup Chatin
„To był dobry wyścig dla całego zespołu. Czasami wszystko sprowadza się do drobnych szczegółów. Miejsce w pierwszej piątce było w naszym zasięgu, ale mieliśmy pecha. To trochę frustrujące, ponieważ zaprezentowaliśmy się świetnie, a oba samochody naprawdę trzymały tempo. Zoptymalizowaliśmy wszystko i zmierzaliśmy w kierunku dobrego wyniku zespołu. Szkoda, ale takie są wyścigi. Chcę podziękować wszystkim członkom zespołu za ciężką pracę w ciągu ostatnich dwóch i pół roku. Pozwoliło nam to dotrzeć do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj i cieszyć się już kilkoma fantastycznymi momentami”.
Charles Milesi
„To był trudny wyścig, jak się spodziewaliśmy, biorąc pod uwagę degradację opon. Samochód bezpieczeństwa w ostatniej godzinie uniemożliwił nam zajęcie miejsca, na jakie zasługiwaliśmy. Nie odbiera nam to wspaniałych chwil w tym roku, w tym zwycięstwa w Fuji. Znamy nasze mocne i słabe strony. Teraz celem jest zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy w przerwie międzysezonowej, aby poprawić się tam, gdzie to konieczne. Do zobaczenia w 2026 roku!”

#36
Frédéric Makowiecki
„Przede wszystkim jestem dumny z zespołu po tym pierwszym wspólnym sezonie. Pokazaliśmy kilka świetnych rzeczy, ale też kilka słabości. Teraz od nas zależy, czy zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wrócić silniejsi. Czeka nas ogromna przeszkoda do pokonania, jeśli chcemy osiągnąć nasze prawdziwe cele, ale damy radę. Katar zbliża się wielkimi krokami, a przerwa między sezonami będzie krótka, więc wszyscy będziemy musieli ciężko pracować razem, ale cieszę się, że tu jestem i mam do nas pełne zaufanie”.
Jules Gounon
„To był dzień nauki. Poprawiliśmy się w niektórych obszarach, ale nad innymi wciąż musimy popracować. Samochód był niezawodny przez cały sezon i teraz musimy skupić się na osiągach, aby nadal poprawiać naszą konkurencyjność. Na początku roku zdobyliśmy dwa miejsca na podium, co jest bardzo pozytywne. Mam nadzieję, że w przyszłości osiągniemy więcej i chcę podziękować całemu zespołowi za ich wysiłki i ciężką pracę przez cały sezon”.
Mick Schumacher
„Sezon się zakończył i mieliśmy nadzieję zakończyć go w bardziej pozytywnym tonie. Mimo to, było to wspaniałe doświadczenie. Poczyniliśmy znaczne postępy zarówno pod względem osiągów, jak i rozwoju. Możemy być zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy – to znacznie więcej, niż liczyliśmy na początku roku, z dwoma miejscami na podium i jednym zwycięstwem. Zespół może być naprawdę dumny”.

Philippe Sinault, szef zespołu Alpine Endurance Team
„Wiedzieliśmy, że mamy dobre tempo wyścigowe, więc strategią było oszczędzanie opon na ostatnie godziny. Tak właśnie zrobiliśmy i byliśmy w stanie powalczyć o piąte lub siódme miejsce przed ostatnią godziną. To było bardzo satysfakcjonujące, biorąc pod uwagę nasze pozycje startowe. Potem pojawił się jednak wirtualny samochód bezpieczeństwa i interwencja samochodu bezpieczeństwa. Takie są wyścigi. Oczywiście frustrujące jest to, że nie zostaliśmy nagrodzeni lepszym wynikiem, ale ogromna satysfakcja pozostaje z prędkości, którą pokazaliśmy. Widzieliśmy, że potrafimy walczyć z każdym w niezwykle zwartej stawce i dobrze sobie radzić. Wciąż jest dużo pracy przed nami, ale to budujące”.
Nicolas Lapierre, dyrektor sportowy Alpine Endurance Team
„Mieliśmy dobry wyścig, z godziny na godzinę awansowaliśmy, plasując oba nasze samochody w pierwszej dziesiątce, wyprzedzając naszych bezpośrednich konkurentów. Niestety, ostatni wirtualny samochód bezpieczeństwa pokrzyżował nam plany i pozostawił nas w trudnej sytuacji. To bardzo frustrujące, ponieważ nasze tempo było solidne i pozwoliło nam nadrobić straty po trudnej sesji kwalifikacyjnej. Zespół spisał się znakomicie w pit stopie, kierowcy byli bezbłędni, ale wyścig obrócił się przeciwko nam i musimy się z tym pogodzić”.
Bruno Famin, wiceprezes ds. sportów motorowych w Alpine
„Wyniki końcowe nie odzwierciedlają w pełni jakości naszego wyścigu, który zakończył sezon, w którym byliśmy niezawodni i za każdym razem dojeżdżaliśmy obydwoma samochodami do mety. Znacznie poprawiliśmy również nasze osiągi, zdobywając trzy miejsca na podium, w tym jedno zwycięstwo. Wiemy również, że mieliśmy zbyt wiele przeciętnych wyników, aby liczyć na lepsze miejsce w mistrzostwach. Naszym celem na przyszły sezon będzie dalsza poprawa i większa spójność naszych osiągów”.

KLASYFIKACJA
8 Hours of Bahrain
11. Alpine Elf Endurance Team n°35
12. Alpine Elf Endurance Team n°36
FIA WEC Hypercar – klasyfikacja generalna kierowców
1. Calado / Giovinazzi / Pier Guidi – 133 punkty
14. Chatin / Habsburg / Milesi – 37 punktów
16. Gounon / Makowiecki / Schumacher – 36 punktów
FIA WEC Hypercar – klasyfikacja generalna konstruktorów
1. Ferrari – 245 punktów
6. Alpine – 86 punktów



